Spotkanie z flatlandem #3 – Waldemar Fatkin dla Autum Bikes

Waldemar Fatkin

Nowe trendy w BMX zazwyczaj zupełnie do mnie nie przemawiają i na co dzień jestem fanem staro szkolnej kreatywności. Flatland jest jednak wyjątkiem. 

Pocierki z dawnych czasów miały swój urok, jednak to co się dzieje dzisiaj potrafi wyrwać z kapci. Ostatnimi czasy widać tendencję do wkładania coraz większej liczby streetowych części do flatówek. Poza częściami widać też rosnącą tendencję do łączenia obu stylów. O ile streetowcy ograniczają się zazwyczaj do kombinacji z hang 5 i jakiegoś whiplasha, to flatowcy potrafią zrobić z tego prawdziwy majstersztyk. Jednym z przedstawicieli tego „gatunku”  jest niemiecki flatowiec Waldemar Fatkin. Wprawdzie pocierkowcem nigdy nie był, ale zaczynał od bardziej klasycznej odmiany flatlandu (od strony roweru i jazdy, chociaż już pięć lat temu potrafił machnąć tailwhipa z megaspina). Teraz jest jednym z przodujących płaskojeźdźców, którym nieobce są takie sztuczki jak tailwhip, barspin czy 360. Potrafi je sprytnie wpleść w kombosy i dzięki temu tricki, którymi rzygam już oglądając inne filmy zyskują nową moc. Poniżej najświeższa produkcja Waldka „Flat.Street.Whatever Autum Bikes”.

Jak zwykle polecam zapoznać się z resztą twórczości!

(dla ułatwienia jego profil na facebooku)

https://www.facebook.com/pages/Waldemar-Fatkin/258985284120328

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *