maycast fiasco | Bmx Podcast

maycast fiasco

URAGUAGH

nabiłem 600km żeby NIE nagrać podcastu, bo panowi redaktorowi sie nie chciało. Szczerze to nie wiem na cholere tam jechałem, przez takie małe pierdoły na które patison nie zwraca uwagi coraz bardziej trace zapał do podcastu. Od razu skryklał pomysł „podcastu z obrazem”. Kto to będzie oglądał? Mikrofon nie zapie?. Argument kto to bedzie oglądał mnie rozjebał. Ludzie sami chca więcej wideo,a nawet jakby tego nikt nie oglądał, czemu by nie zrobić tego dla uczczenia samego faktu że sie spotkaliśmy wszyscy razem?

Poza tym, nikt tu nic nie pisze, wpisy udosteopnia tylko Patison na srejsbuku. Nie widze statystyk ale wydaje mi sie że strona sie marnuje.

Materiał do podcast editu może jakiś bedzie, nie wiem ile sie nada, bo nie miałem kamery w rece od roku.

nie wszyscy Living the beautiful life w stolicy, jechać taki kawał na próżno na prawde mnie wkurwiło.Jednym słowem dzieki za zdupioną majówke.

w bonusie lekko spawana rama zwisa,która miała być jednym z tematów. Ten odcinek mógł mieć potencjał…
http://bmxforum.pl/viewtopic.php?f=24&t=134808

2 odpowiedzi do maycast fiasco

  1. Olek pisze:

    Lepiej dla wszystkich i całego podcastu byłoby gdybyście o takich rzeczach rozmawiali między sobą, bo szczerze to chvj mnie obchodzi co odpowiedział Patison.

    Ale podcast z obrazem to bym zobaczył.

  2. Piotrek pisze:

    I co będzie coś? Już długo nic nie dawaliście. :]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *